JAK BĘDZIE PRZEBIEGAŁ PROCES ADAPTACJI MALUSZKA ?

Adaptacja szyta na miarę!

Mottem przewodnim naszego żłobka są założenia rodzicielstwa bliskości. Tylko w pełni zaopiekowany, utulony i spokojny maluszek może rozwijać się harmonijnie, ponieważ jego podstawowa potrzeba bezpieczeństwa zostaje zaspokojona. Staramy się w jak najbardziej empatyczny sposób reagować na potrzeby maluszków. Z tego względu niezmiernie ważny jest dla nas proces łagodnej adaptacji, której przebieg dopasowujemy do indywidualnych predyspozycji dziecka i rodzica. Nie naciskamy, nie wyrywamy na siłę dziecka z rąk mamy, nie używamy słów „nie płacz, nic się nie dzieje”, ale robimy wszystko, by maksymalnie ograniczyć stres maluszka i rodzica.


Adaptacja to proces, w którym dziecko nie tylko poznaje nowe miejsca i twarze, ale przede wszystkim nawiązuje relację z nowymi opiekunami. Należy mieć świadomość, że taki proces trwa zazwyczaj od tygodnia do trzech miesięcy i nie dzieje się „ot tak”. Na pozytywną adaptację ma wpływ mnóstwo czynników. Jak będzie wyglądała adaptacja? Wszystko zależy od dziecka– jego temperamentu, cech osobowości, zasad wychowywania, dotychczasowych przyzwyczajeń, upodobań, lęków i strachów. Ważne jest również nastawienie rodziców i ich wewnętrzne przekonanie co do słuszności swojej decyzji – dziecko chłonie emocje rodzica jak gąbka i doskonale wyczuwa zdenerwowanie mamy. Najważniejszy w tej sytuacji jest spokój i opanowanie. Nie ma jednej metody, „recepty na sukces”, która działa u wszystkich maluchów tak samo. Jedne dziecko potrzebuje 2 dni, inne 2 miesięcy i to jest normalne.

Naszą adaptację podzieliliśmy na kilka etapów:

  1. Pierwszy dzień – swobodna obserwacja dziecka – mama przychodzi z dzieckiem pierwszego dnia po śniadaniu i jest z nim na sali maksymalnie godzinę. W tym czasie omawiamy wspólnie na dywanie aspekty związane z codziennością w naszym żłobku. Gdy maluszek zaczyna się interesować otoczeniem – mamę lokujemy troszkę dalej i prosimy, aby zajęła się np. czytaniem książki. Maluszek w każdej chwili będzie mógł podejść do mamy.
  2. Wyznaczamy opiekuna – każdy maluszek rozpoczynający proces adaptacji będzie miał swojego „anioła stróża” w postaci cioci, która będzie pomagała mu przejść ten trudny etap w jego życiu, a jednocześnie będzie wspierała rodziców i informowała ich o przebiegu całej adaptacji.
  3. Drugi dzień – mama przychodzi z maluchem na 2 godziny, ale próbuje zostać w szatni. W tym czasie maluch bawi się na sali, ale przez lekko uchylone drzwi widzi mamę, co daje mu większe poczucie bezpieczeństwa. Tu zazwyczaj następuje przełom i dziecko zaczyna komunikować się z opiekunami – to bardzo dobry znak!
  4. Trzeci dzień – mama przyprowadza maluszka na 1-2h + posiłek, żegna się z nim w szatni. Pierwsze wyjście i zostawienie dziecka w żłobku nie powinno być zbyt długie, jesteśmy cały czas w kontakcie telefonicznym.
  5. Czwarty dzień – mama przyprowadza maluszka na 2-3h + posiłek
  6. Piąty dzień – mama przyprowadza maluszka na 3h + posiłek + drzemka

Jeżeli maluch w kolejnym tygodniu zareaguje dobrze – będziemy stopniowo wydłużali czas pobytu w żłobku. Najczęściej po tygodniu, dwóch dziecko przechodzi regres – to naturalny etap – zawsze robimy krok do tyłu, wszystko po to, by budować w dziecku poczucie bezpieczeństwa. Zdarza się, że adaptacja przebiega niestandardowo. Zawsze staramy się, by nie fundować dziecku niepotrzebnych negatywnych przeżyć i zapewnić maksymalnie dużo wsparcia, ciepła i bliskości, aby ten proces adaptacji był jak najbardziej łagodny i pozytywny.

Należy również pamiętać, że płacz dziecka przy rozstaniu może trwać dłużej niż sam proces adaptacji i jest naturalny – zazwyczaj jednak po przekroczeniu sali, dziecko szybko zapomina i zaczyna się bawić.

Pamiętajmy również o ukochanej przytulance maluszka – z przyjacielem zawsze jest bezpieczniej!